Opublikowano 8 kwietnia 2015

27 marca odbyły się w Gdańsku uroczystości związane z 70 rocznicą tzw. „Powrotu Gdańska do Macierzy”. Prezydent Paweł Adamowicz (PO) wespół z przedstawicielami konsulatu rosyjskiego złożył kwiaty na grobach czerwonoarmistów. Obchodom towarzyszyły protesty Gdańszczan, niezadowolonych z faktu honorowania Armii Czerwonej. Protestujący podkreślali fakt, zbrodniczej działalności sowieckich sołdatów na terenie Polski oraz przypominali, że data ta wyznacza początek kolejnej okupacji naszego kraju.

Adamowicz składa hołd Armii Czerwonej

Adamowicz składa hołd Armii Czerwonej

Honorowanie czerwonoarmistów ma w Polsce długą tradycję. Co roku w wielu miejscowościach odbywają się uroczystości jakby żywcem wyjęte z czasów PRL-u. Przedstawiciele lokalnych władz zbierają się, aby oddać hołd żołdakom, którzy 17 września stanęli przeciwko nam ramię w ramię z Niemcami. Splot wydarzeń sprawił, że później „wyzwalali” nas spod niemieckiej okupacji zaprowadzając równocześnie własne rządy terroru. Każdy kto choć trochę zna historię wie, że ponowne wkroczenie Armii Czerwonej na polskie w ziemie w 1944 roku oznaczało kres naszych marzeń o niepodległości oraz początek kilkudziesięcioletniego okresu zniewolenia. Komunizm wypalił na naszym narodzie niezatarte do dziś piętno. Wszystko czego jesteśmy obecnie świadkami wywodzi się wprost z mentalnego skundlenia i zakłamania jakie miał nam do zaoferowania poprzedni ustrój. System komunistyczny wprowadzony siłą i oparty na sowieckich bagnetach doprowadził nasz kraj do ruiny, nie tylko gospodarczej, lecz również społecznej. Przemiany ustrojowe zaprowadzone pod dyktando komunistycznej wierchuszki, doprowadziły do podziału społeczeństwa i pojawienia się gigantycznych dysproporcji pomiędzy uwłaszczoną na narodowym majątku nomenklaturą a zwykłymi ludźmi.

Dzisiaj, gdy po 25 latach od pozornego upadku komuny imperializm rosyjski ponownie zagraża Europie, w tym Polsce, zbrodniarzom spod znaku sierpa i młota nadal składane są wieńce i hołdy. Prezydent Gdańska w sposób bezrefleksyjny i haniebny kontynuuje zwyczaj płaszczenia się przed Rosją, za nic sobie mając historię i tragedię naszego narodu jaką nam zafundowali „wyzwoliciele” z Armii Czerwonej. Poniżającym dla naszej narodowej dumy była również obecność na obchodach kilkunastoosobowej Kompanii Honorowej Marynarki Wojennej z Gdyni oraz butne zachowanie Adamowicza w stosunku do protestujących osób. Miejmy nadzieję, że urzędujący prezydent za sprawą swoich przekrętów, nad którymi pracuje właśnie prokuratura, już niebawem pożegna się z urzędem.

Gdańszczanin