Opublikowano 8 kwietnia 2015

14 marca odbył się w Gdańsku marsz pod hasłem „Odzyskajmy Polskę – uczciwe wybory, uczciwe państwo”. Miał on na celu zamanifestowanie społecznego niezadowolenia, wynikającego z faktu nierzetelnego przeprowadzania wyborów samorządowych.

Marsz w obronie uczciwych wyborów

Marsz w obronie uczciwych wyborów

Marsz poprzedzony był Mszą św. w intencji Ojczyzny odprawioną w Bazylice św. Brygidy. Następnie zgromadzeni w liczbie kilkuset osób udali się przed Urząd Marszałkowski, gdzie odbyła się manifestacja, podczas której na ręce przedstawiciela władz wojewódzkich, miała zostać złożona petycja. Niestety wobec nieobecności nikogo z pracowników urzędu petycja została jedynie odczytana.

Ubiegłoroczne wybory samorządowe ukazały w pełni nieporadność obecnych władz oraz pozostawiły po sobie wątpliwości co do ich uczciwego przebiegu. W wystosowanym ostatnio przez środowiska naukowe liście otwartym do Przewodniczącego PKW można przeczytać:

Państwowa Komisja Wyborcza do dnia dzisiejszego nie opublikowała pełnych danych statystycznych dotyczących wyników wyborów samorządowych w 2014 r. Inaczej niż w latach ubiegłych, publikacja zamieszczona na stronach internetowych PKW nie zawiera informacji na temat liczby głosów oddanych i liczby głosów nieważnych w poszczególnych okręgach wyborczych. W wyjaśnieniu z dnia 3 lutego 2015 r. p.o. Szefa Krajowego Biura Wyborczego Beata Tokaj stwierdziła, że kodeks wyborczy nie określa „zakresu danych, które ma zawierać opracowanie statystyczne i terminu jego publikacji”. Stanowisko to budzi nasz niepokój, zapowiada bowiem rezygnację przez PKW z podania do wiadomości publicznej danych pozostających od dawna w jej posiadaniu. Takie postępowanie szkodzi w naszym przekonaniu procesowi odbudowy zaufania społeczeństwa do PKW i samego aktu wyborczego. Jest też szczególnie niepokojące w kontekście zbliżających się kolejnych wyborów.

Bez transparentnego i rzetelnego doprowadzenia do końca procedury wyborczej instytucje państwowe stawiają się w bardzo niekorzystnym świetle. Jak można zaufać państwu, które zamiast sprawnych i przejrzystych procedur zafundowało nam cyrk, którego byliśmy świadkami w listopadzie ubiegłego roku? Liga Obrony Suwerenności zdecydowanie sprzeciwia się aktualnym praktykom stosowanym przez PKW oraz staje w jednym szeregu z patriotami walczącymi o fundamentalne prawo do uczciwych wyborów.